Aż mainstream mnie zjadł, wysrał, narobił długów Hip-hop, nie wiesz jak jest, więc nie mów co będzie dalej Nie mów mi o bólu, bo tak jak ja to nie spadałeś [Ref. x2] Witaj w szatni, świętej pamięci szatni, ustań Mówili mi Riddick, urodziła mnie planeta furia Widzę słońce i znów się boję Jan Brzechwa – Ciotka Danuta. Gruba ciotka Danuta Robi swetry na drutach. Już po pięciu minutach Dowiedziały się o tym jaskółki, Gwałt podniosły do spółki: „Jak to? Ciotka Danuta Robi swetry na drutach? Na drutach siadają ptaki, Lecz ciotka? Skąd pomysł taki? A lećcież do niej gromadnie, Bo wam ciotka z drutów spadnie!” Odpowiedź. Tak . Moja mama urodziła mnie, gdy miała 42 lata, a mojego brata, gdy miała 45 lat. Była też w ciąży po nim, ale poroniono. Po mnie było też jedno dziecko, które również poroniło. Dziwne jest pomyśleć, że mogłam mieć troje młodszego rodzeństwa zamiast jednego. We wszystkich tych przypadkach zachodziła w ciążę Read about Urodziła mnie ciotka (live) from Lao Che's Męskie Granie 2011 and see the artwork, lyrics and similar artists. . Loading... pawełku, jak często się odurzasz? urodziła mnie ciotka, tak miało chyba być miasteczkiem wstrząsnęła plotka, że łysych papą chcą kryć i była parna zima, i padał czarny śnieg i wszystko było opacznie cudacznie żywot mój biegł ciociu! ciociu! ach, ciociu! ciociu! chciałem urosnąć – zmalałem, tyłem biegałem. chcąc leżeć wstawałem, pamiętam, ziewałem – ach kochana ciociu! – w gorączce wołałem – – ach kochana ciociu, ach, czemuż jest tak, że wszystko nie tak, że wszystko na wspak? urodziła mnie ciotka, tak miało chyba być miasteczkiem wstrząsnęła plotka, że łysych papą chcą kryć i była parna zima, i padał czarny śnieg i wszystko było opacznie cudacznie żywot mój biegł ciociu! ciociu! ach, ciociu! ciociu! ciociu! ciociu! ach, ciociu! ach, ciociu! chciałem urosnąć – zmalałem, tyłem biegałem chcąc leżeć wstawałem. tyłem biegałem chciałem urosnąć – zmalałem, tyłem biegałem chciałem leżeć, a wstawałem, rękę wyciągałem, a w dupie miałem urodziła mnie ciotka. ciotka urodziła mnie ciotka. ciotka urodziła mnie ciotka, do dziś pamiętam słowa jej: – do rzymu wszystkie drogi wiodą a świat się dzieli na mądrych i na tych, co słodzą łokciem się nie przepychaj. ostatni będą pierwsi a narkotyków to mi nie tykaj, bo szpetnie się po nich pierdzieli urodziła mnie ciotka, tak miało chyba być miasteczkiem wstrząsnęła plotka, że łysych papą chcą kryć i była parna zima, i padał czarny śnieg i wszystko było opacznie cudacznie żywot mój biegł ciociu! ach, ciociu! ach, ciociu! ciociu! ach ciociu! ciociu! rapsta – zeit ist geld كلمات اغاني la trilogique – les tournaisiens كلمات اغاني banlieue toulousaine – lucas – tokyo كلمات اغاني the upset victory – don’t give up the night كلمات اغاني sarah p. – let it go كلمات اغاني Pawełku, jak często się odurzasz? Urodziła mnie ciotka, tak miało chyba być. Miasteczkiem wstrząsnęła plotka, że łysych papą chcą kryć. I była parna zima, i padał czarny śnieg. I wszystko było opacznie. Cudacznie żywot mój biegł. Ciociu! Ciociu! Ach, Ciociu! Ciociu! Chciałem urosnąć - zmalałem, tyłem biegałem. Chcąc leżeć wstawałem, pamiętam, ziewałem. - Ach kochana ciociu! - w gorączce wołałem - - Ach kochana ciociu, ach, czemuż jest tak, że wszystko nie tak, że wszystko na wspak? Urodziła mnie ciotka, tak miało chyba być. Miasteczkiem wstrząsnęła plotka, że łysych papą chcą kryć. I była parna zima, i padał czarny śnieg. I wszystko było opacznie. Cudacznie żywot mój biegł. Ciociu! Ciociu! Ach, Ciociu! Ciociu! Ciociu! Ciociu! Ach, Ciociu! Ach, Ciociu! Chciałem urosnąć - zmalałem, tyłem biegałem. Chcąc leżeć wstawałem. Tyłem biegałem. Chciałem urosnąć - zmalałem, tyłem biegałem. Chciałem leżeć, a wstawałem, rękę wyciągałem, a w dupie miałem. Urodziła mnie ciotka. Ciotka. Urodziła mnie ciotka. Ciotka. Urodziła mnie ciotka, do dziś pamiętam słowa jej: - Do Rzymu wszystkie drogi wiodą, A świat się dzieli na mądrych i na tych, co słodzą. Łokciem się nie przepychaj. Ostatni będą pierwsi. A narkotyków to mi nie tykaj, bo szpetnie się po nich pierdzieli. Urodziła mnie ciotka, tak miało chyba być. Miasteczkiem wstrząsnęła plotka, że łysych papą chcą kryć. I była parna zima, i padał czarny śnieg. I wszystko było opacznie. Cudacznie żywot mój biegł. Ciociu! Ach, Ciociu! Ach, Ciociu! Ciociu! Ach Ciociu! Ciociu! Pawełku, jak często się odurzasz? Urodziła mnie ciotka, tak miało chyba być Miasteczkiem wstrząsnęła plotka, że łysych papą chcą kryć I była parna zima, i padał czarny śnieg I wszystko było opacznie Cudacznie żywot mój biegł Ciociu! Ciociu! Ach, Ciociu! Ciociu! Chciałem urosnąć - zmalałem, tyłem biegałem. Chcąc leżeć wstawałem, pamiętam, ziewałem - Ach kochana ciociu! - w gorączce wołałem - - Ach kochana ciociu, ach, czemuż jest tak, że wszystko nie tak, że wszystko na wspak? Urodziła mnie ciotka, tak miało chyba być Miasteczkiem wstrząsnęła plotka, że łysych papą chcą kryć I była parna zima, i padał czarny śnieg I wszystko było opacznie Cudacznie żywot mój biegł Ciociu! Ciociu! Ach, Ciociu! Ciociu! Ciociu! Ciociu! Ach, Ciociu! Ach, Ciociu! Chciałem urosnąć - zmalałem, tyłem biegałem Chcąc leżeć wstawałem. Tyłem biegałem Chciałem urosnąć - zmalałem, tyłem biegałem Chciałem leżeć, a wstawałem, rękę wyciągałem, a w dupie miałem Urodziła mnie ciotka. Ciotka Urodziła mnie ciotka. Ciotka Urodziła mnie ciotka, do dziś pamiętam słowa jej: - Do Rzymu wszystkie drogi wiodą A świat się dzieli na mądrych i na tych, co słodzą Łokciem się nie przepychaj. Ostatni będą pierwsi A narkotyków to mi nie tykaj, bo szpetnie się po nich pierdzieli Urodziła mnie ciotka, tak miało chyba być Miasteczkiem wstrząsnęła plotka, że łysych papą chcą kryć I była parna zima, i padał czarny śnieg I wszystko było opacznie Cudacznie żywot mój biegł Ciociu! Ach, Ciociu! Ach, Ciociu! Ciociu! Ach Ciociu! Ciociu! Pawełku, jak często się odurzasz? Urodziła mnie ciotka, tak miało chyba być. Miasteczkiem wstrząsnęła plotka, że łysych papą chcą kryć. I była parna zima, i padał czarny śnieg. I wszystko było opacznie. Cudacznie żywot mój biegł. Ciociu! Ciociu! Ach, Ciociu! Ciociu! Chciałem urosnąć - zmalałem, tyłem biegałem. Chcąc leżeć wstawałem, pamiętam, ziewałem. - Ach kochana ciociu! - w gorączce wołałem - - Ach kochana ciociu, ach, czemuż jest tak, że wszystko nie tak, że wszystko na wspak? Urodziła mnie ciotka, tak miało chyba być. Miasteczkiem wstrząsnęła plotka, że łysych papą chcą kryć. I była parna zima, i padał czarny śnieg. I wszystko było opacznie. Cudacznie żywot mój biegł. Ciociu! Ciociu! Ach, Ciociu! Ciociu! Ciociu! Ciociu! Ach, Ciociu! Ach, Ciociu! Chciałem urosnąć - zmalałem, tyłem biegałem. Chcąc leżeć wstawałem. Tyłem biegałem. Chciałem urosnąć - zmalałem, tyłem biegałem. Chciałem leżeć, a wstawałem, rękę wyciągałem, a w dupie miałem. Urodziła mnie ciotka. Ciotka. Urodziła mnie ciotka. Ciotka. Urodziła mnie ciotka, do dziś pamiętam słowa jej: - Do Rzymu wszystkie drogi wiodą, A świat się dzieli na mądrych i na tych, co słodzą. Łokciem się nie przepychaj. Ostatni będą pierwsi. A narkotyków to mi nie tykaj, bo szpetnie się po nich pierdzi. Urodziła mnie ciotka, tak miało chyba być. Miasteczkiem wstrząsnęła plotka, że łysych papą chcą kryć. I była parna zima, i padał czarny śnieg. I wszystko było opacznie. Cudacznie żywot mój Borycki Rafal Sebastian, Denst Mariusz, Dobaczewski Hubert Marcin, Dzierzanowski Maciej, Jastrzebski Michal, Pokorski Jakub, Rozanski Filip Jacek Lyrics powered by

urodziła mnie ciotka tekst