Obrazy na płótnie canvas to podłoże dla ulubionych reprodukcji, zdjęć bliskich. Bardzo dobra jakość druku pod warunkiem dostarczenia odpowiedniego pliku graficznego. Jeśli masz z czymś problem, przyjdź do nas, chętnie pomożemy z grafiką i drukiem, a w razie czego mamy również aparat pełnoklatkowy. +48 605 299 684. +48 504 229 084.
Jak namalować obraz olejny na płótnie? Jak malować kwiaty? Jak malować obraz szpachelką malarską? A może coś więcej? Rozważania, odpowiedzi, jak i wiele inny
2019-06-11 - Odkryj należącą do użytkownika Roma tablicę „Malowanie farbami akrylowymi” na Pintereście. Zobacz więcej pomysłów na temat malowanie farbami akrylowymi, obrazy, malarstwo.
Część 1. Jak usunąć tło z obrazu w programie Paint i Paint 3D Malowanie. Paint to idealne narzędzie do rysowania, które pozwala interpretować lub modyfikować obraz. Ma prosty interfejs, dlatego jest pożądany przez nielicznych. Farba pomaga usunąć tło z naszego zdjęcia. Istnieje kilka sposobów na wymazanie sceny z naszego zdjęcia.
. Abstrakcja to nie tylko malowanie ekspresyjne, przypadkowe. To również wszelkie zabiegi malarskie mające na celu zniekształcenie rzeczywistości. Malowanie abstrakcyjne ma dwa oblicza. Z jednej strony jest super, bo można puścić wodze fantazji i malować ekspresyjnie, nie zastanawiając się nad konkretną formą, kształtem, pozbawiając dzieło wszelkich cech ilustracyjności. Z drugiej zaś strony malowanie „przypadkowe”, pozbawione czytelnych form stanowi nie lada wyzwanie z uwagi na nieprzewidywalność procesu twórczego i braku najmniejszej kontroli nad końcowym efektem. Malowanie pozbawione planu skazuje obraz na przypadkowość, która uniemożliwia przewidzenie czy obraz ostatecznie będzie w ogóle ciekawy. Po wielu godzinach malowania może okazać się, że wysiłek włożony w malowanie nie jest współmierny do rezultatu. Przez to twórca może nie czerpać z obrazu tyle satysfakcji, ile mu się należy. Żeby tego uniknąć najpierw zobacz tę abstrakcję w wyobraźni, a dopiero później przenieść ją na płótno. W trakcie wyobrażania poczuj to co chcesz namalować. Intensywne myślenie może zainspirować cię do wyboru odpowiednich narzędzi. Może okazać się, że pędzle nie będą najlepszym rozwiązaniem, a dopiero słomce czy gąbce uda się oddać w pełni emocje, którymi chcesz się podzielić. Mając wizję w zalążku przystąp do malowania. Co to jest obraz abstrakcyjny? Dzieło abstrakcyjne to takie, w którym wszelkie obiekty zostały uproszczone do najistotniejszych aspektów swojej formy lub treści. Często stanowi wyłącznie wyobrażenie twórcy o danym obiekcie. Proces malowania przebiega najczęściej spontanicznie i ekspresyjnie. Artysta posiłkuje się w znacznym stopniu swoją wyobraźnią, niżeli malowaniem z natury. Historia obrazu rodzi się z emocji twórcy. Nie można jednoznacznie wytypować jednego nurtu. Tematykę abstrakcyjną wyróżnia przede wszystkim jej różnorodność: abstrakcja geometryczna, niegeometryczna (np. kolorystyczna, strukturalna) czy deformacja ludzi i przyrody. Niewykluczone jest również ich łączenie. Obrazy abstrakcyjne odwołują się bezpośrednio do emocji. Jest to opowieść o subiektywnych odczuciach twórcy. Artysta poprzez obraz abstrakcyjny nie odzwierciedla rzeczywistości taką jaka jest, ale ukazuje ją w „krzywym zwierciadle”, filtruje przez swoją osobowość i charakter. Przekazuje wrażenia, których indywidualnie doświadcza z kształtem, formą czy kolorem. Od inspiracji do abstrakcji W tym artykule chciałabym podzielić się z tobą procesem, który towarzyszył mi w czasie powstawania obrazu „Las” . Jak zwykle, krok po kroku, przedstawię jak możesz namalować abstrakcje typu zniekształcenie natury. Nie będzie to malowanie czysto spontaniczne, przypadkowe. Obraz powstał z inspiracji, prosto z natury. Zapraszam cię zatem w niezwykłą podróż, która ma swój początek na spacerze. Pomysł na obraz narodził się w mojej głowie podczas spaceru. Wybrałam się pewnego popołudnia na samotny spacer. 40 minut spędzone sam na sam ze sobą, najchętniej w otoczeniu natury (choć muszę przyznać, że miejski gwar również potrafi być niezwykle inspirujący), to nie tylko relaks dla ciała, ale też dla umysłu. Podczas takiego spaceru oddycham powietrzem, obserwuję ludzi, zwierzęta i otaczający mnie krajobraz. Rozmyślam o wszystkim: tym co było, tym co jest i tym co dopiero przede mną. Często uciekam wtedy w swoje pragnienia i marzenia. Zupełnie jak dziecko. Wędrując samotnie doświadczam swojego życia w zwolnionym tempie, pozbawionego wszelkich rozpraszaczy. Zawsze wtedy zabieram ze sobą aparat: telefon w zupełności mi wystarcza. Spacerując robię zdjęcia temu co przykuwa moją uwagę. Wybrałam się wtedy nad stawy, które zlokalizowane są nieopodal mojego domu. To wyjątkowe miejsce, które pośród miejskiej scenerii wyróżnia się zielenią i wszechobecną ciszą. Zaczęłam robić zdjęcia. Z każdym kolejnym krokiem dopatrywałam kolejnych szczegółów. Przyglądałam się konstrukcji mijanych ławek, przemieszczającym się powoli chmurom i wysokim trawom, które atrakcyjnie prezentowały się na tle zachodzącego słońca. To był grudzień. Niby zima, choć śladu po zimie nie było. Było dość mroźno. W pewnym momencie skupiłam wzrok na wodzie. Tafla lodu znajdująca się na niej odbijała światło. Przyglądałam się jej dłuższą chwilę. Zrobiłam wtedy zdjęcie w przybliżeniu i to co zobaczyłam przepełniło mnie inspiracją. Wtedy wiedziałam już, że powstanie obraz „Las”. Nieoczywisty, czytelny tylko dla mnie, pełny emocji związanych z wodą, lodem i światłem wędrującym subtelnie po zmrożonej tafli. Czy mogłam zaplanować taki przebieg wydarzeń? Nie. Czy wybierając się na ten spacer wiedziałam, że znajdę pomysł na obraz? Nie. Wychodząc z domu chciałam jedynie pobyć ze sobą i doświadczyć natury, nie mając żadnych oczekiwań. Tutaj chciałabym zatrzymać się na chwilę i zupełnie odbiegając od tematu artykułu chciałabym zachęcić cię do takich spacerów. Spróbuj raz: wyjdź z domu z aparatem w dłoni i udaj się na samotny spacer. Niech to będzie czas dla ciebie i dla twojego wewnętrznego dziecka – artysty. Niewątpliwe jest, że też doświadczysz takiej inspiracji. Takie spacery Julia Cameron, autorka bestsellera „Droga artysty” nazwa artystycznymi randkami. Tymczasem zapraszam Cię do malowania w oparciu o instrukcję krok po kroku! Potrzebne kolory: biały, czarny, niebieski ciemny, fioletowy, różowy, pomarańczowy i zielony Przygotuj stanowisko do malowania. Rozstaw sztalugi i przygotuj płótno. Jeśli nie dysponujesz sztalugami możesz malować w pozycji siedzącej, kładąc płótno na kolana i opierając je o krzesło lub stolik. Pamiętaj, żeby oparcie płótna znajdowało się na odpowiedniej dla ciebie wysokości zapewniając swobodę ruchu, wygodę i komfort siedzenia. Możesz też malować na płasko, na podłodze lub stole zabezpieczając ją uprzednio tekturą lub folią. W zasięgu ręki ustaw stolik, na którym ustawisz wszystkie niezbędne materiały: farby, pędzle i artykuły higieniczne (wyjątkowo przydatne w trakcie pracy twórczej). Pozbądź się rozpraszaczy (telefon) i włącz ulubioną muzykę, która umili ci czas malowania. Jeśli chcesz by malowanie przebiegało sprawnie i przyjemnie zapoznaj się z 10 rzeczami, które potrafią utrudnić malowanie. Zwracając na nie uwagę przed rozpoczęciem malowania z pewnością zaoszczędzisz czas, farby i cenną energię! Niezbędne narzędzia: Płótno – zagruntowane, dowolny rodzaj i format. Moje jest 100 % bawełniane o wymiarach: 40 x 80 akrylowe – w/w kolory i pojemnik na fluorescencyjne – kolor pomarańczowy i – duży szeroki pędzel, mały i średni – do szlagmetalu i pędzelek. Nitka. KROK 1. Namaluj wodę. Z uwagi na dość duży format obrazu wykorzystaj szeroki pędzel. Chyba, że malujesz na mniejszym, wtedy dobierz taki, za sprawą którego szybko uda ci się zamalować znaczną powierzchnię płótna. Maluj pasami zaczynając od dołu kolejno kolorami: czarny, ciemny niebieski, fioletowy, różowy, bladoróżowy (różowy połączony z solidną dawką bieli). Postaraj się malować tak, by przejścia między kolorami były możliwie łagodne. Żeby uzyskać taki efekt między dwoma kolorami mieszaj je ze sobą naprzemienni dodając co jakiś czas odrobinę wody. Mieszaj dopóki, dopóty kolory połączą się subtelnym przejściem tonacji. Tutaj kluczowa jest precyzja i czas. Następnie ponownie przy użyciu szerokiego pędzla namaluj białe refleksy odbijające się w wodzie. Wykorzystaj do tego mocno rozwodniony kolor bieli. KROK 2. Zaznacz brzeg i światło. Po przeciwległej stronie płótna przy użyciu czarnej farby wyznacz przestrzeń brzegu. Kolorem pomarańczowym i zielonym zaznacz światło. Niech to będzie tylko wstępny szkic. Dopiero w kolejnych krokach przyjdzie czas na szczegóły. Szkic gwarantuje ci prawidłowe rozplanowanie kompozycji obrazu. Więcej na temat szkicu możesz przeczytaj tutaj. KROK 3. Namaluj las. Drzewa i gałązki odbijające się w tafli wody to faliste linie, dlatego twoim zadaniem będzie malowanie ich lekko drżącą ręką. Żeby wzmocnić efekt najpierw namocz różową przestrzeń solidną dawką wody tak, jakbyś chciał malować farbą akwarelową. Po czym przy użyciu czarnej farby i średniego pędzelka maluj drzewa do góry nogami tuż pod linią brzegu, która została wyznaczona w poprzednim kroku. Gałązki namaluj przy użyciu nitki. Kolor nitki nie ma znaczenie, ważne jest by była cienka. Utnij niewielki kawałek, który nie będzie plątał ci się w dłoniach. Następnie zanurz nitkę bezpośrednio w czarnej farbie lub nałóż odrobinę na opuszki palców (kciuk i wskazujący) po czym przeciągnij przez nie nitkę. Trzymając ja za końce dotykaj nitką płótno pozostawiając subtelne ślady imitujące gałązki. Raz na jakiś czas możesz zanurzyć nitkę w wodzie, by efekt na płótnie był rozmyty. Potem powtarzaj tę czynności, ale tym razem z z wykorzystaniem białej farby. KROK 4. Nałóż szlagmetal. W pustej przestrzeni między lasem, a zamalowaną na czarno krawędzią płótna nałóż pas srebrnego szlagmetalu. Najpierw wysmaruj powierzchnię klejem, a kiedy klej stanie się lepki przełóż delikatnie płatki srebra. Następnie przy użyciu pędzla o miękkim włosiu pozbądź się nadmiaru. Szczegółową instrukcję jak obchodzić się ze szlagmetalem znajdziesz tutaj. KROK 5. Cienie na sreberku. Teraz skup się na szkicu brzegu, który wstępnie został namalowany w kroku drugim. Chwyć za pędzel i czarną farbę i maluj wyraźnie okolice sreberka. Postaraj się oddać wrażenie lodu znajdującego się na wodzie. Wejdź pędzelkiem również na samo sreberko i namaluj kilka czarnych rys. Następnie nałóż odrobinę czarnej farby na palec i maluj cienie pojedynczych drzew, rozcierając ją delikatnie. KROK 6. Namaluj zielone i pomarańczowe światło. W ostatnim kroku skup się na wyraźnym zaznaczeniem światła. Szczególnie polecam tutaj farbę fluorescencyjną z uwagi na jej neonową kolorystykę. Dzięki temu kolory światła będą wyraźne i wyróżnią się na tle stonowanej kolorystyki. Jeśli nie dysponujesz farbą fluorescencyjną wykorzystaj farbę akrylową, jednak pamiętaj, że wtedy efekt będzie się nieco różnił. I to już wszystko Pomimo, że na obrazie dużo się dzieje i sporo czynności należy wykonać, wierzę, że malowanie sprawiło ci przyjemność i radość. Wiele osób, które po raz pierwszy zobaczyły obraz sugerowały mi, żeby go odwrócić. W moim pierwotnym założeniu obraz zaprojektowany był właśnie „do góry nogami”. Dzięki temu zachowuje on swoją wyjątkowość i tajemnicę. Odwrotny układ wydaje mi się zbyt oczywisty i wtedy obraz traci swoją magię. Chciałam, by obraz był zaskakujący, abstrakcyjny. … a w przerwie malowania czytaj więcej o malowaniu na moim blogu! Miłego zaczytania! eM. Obrazy, które świecą Jak malować sierść? Obraz: Ona Wilk, 5 kroków Jak zwalczyć wewnętrznego krytyka?
Pani to potrafi 25 Comments Nic tak nie cieszy jak końcowa faza urządzania mieszkania. Ściany pomalowane, meble ustawione teraz zostało już tylko dekorowanie. Przyznam szczerze, że dla mnie, jest to ulubiony etap urządzania wnętrza. Kocham ten moment kiedy z dostępnych bibelotów, tworzę małe kompozycje artystyczne. Na każdą taką grupę patrzę przez pryzmat „domowej galerii sztuki”. Oglądanie zestawionych ze sobą „kurzołapków” i „durnostójków” (jak niektórzy nazywają dekoracyjne przedmioty), zawsze napawa mnie ogromną radością- nie tylko ładnie ozdabiają dom, ale przypominają mi podróże z których je przywiozłam, bądź momenty w życiu, kiedy je kupowałam. W dekorowanych wnętrzach nie może zabraknąć obrazów na ścianach. Z tym ostatnim to niestety nie taka prosta sprawa. Z jednej strony wybór jest ogromny: możemy wieszać zdjęcia, grafiki, czy w końcu obrazy. O ile ze zdjęciami czy grafikami sprawa jest prosta, to z obrazami już nie tak do końca. Możemy oczywiście kupić coś gotowego, jakieś przedruki (w sytuacjach skrajnych, czy mieszkaniach na wynajem, jest to dopuszczalne), jednak w naszym osobistym lokum, lepiej pokazać nasze prawdziwe oblicze i powiesić coś bardziej osobistego. No tak, powiecie - ale obrazy kosztują, bo obraz "olejny" nawet początkującego artysty to koszt około 500-1000 złotych. Zgadzam się z tym, można co prawda kupić coś od studentów z ASP, ale ja chciałabym zachęcić Was do samodzielnego zmierzenia się ze sztuką w wersji DIY. Wbrew pozorom to naprawdę prosta sprawa. Już kiedy nagrywałyśmy filmiki dla Homebooka, pokazałyśmy w jednym z nich sposób na ozdobienie ściany za pomocą szablonów i taśmy klejącej. Wyszły nam z tego całkiem zgrabne grafiki, które w wersji czarno-białej, nieźle prezentowały się na ścianie. Filmik możecie zobaczyć TUTAJ. Kiedy urządzałyśmy mieszkanie pokazowe na Hercena w naszym projekcie 3 STYLE / 3 MIASTA / 3 REALIZACJE - TUTAJ, też stanęłyśmy przed problemem pustych ścian. O ile zdjęcia miałyśmy od zaprzyjaźnionej firmy GIGI THE ASTRONAUT, to jednak brakowało nam głównej dekoracji ściany, obrazu, który nie tylko przykuwał by wzrok, ale również pasowałby do wnętrza. Kupno takowego od początku nie wchodziło w grę (brak czasu na poszukiwania odpowiedniego dzieła i koniecznych do tego funduszy). Nie pozostało nam nic innego jak wziąć sprawy w swoje ręce i takowe dzieło stworzyć samemu. Obraz miał mieć około 200 x 140 mm. Całkiem spory, chociaż jak już powiesiłyśmy go na ścianie, to okazało się, że spokojnie mógłby być większy! Ale to już sami ocenicie :) Kiedy kupiłyśmy blejtram (fachowo zwane podobraziem), nie wszedł nam do samochodu. Ponieważ wizja spaceru po mieście z wielkim, prostokątnym żaglem, była raczej niemożliwa, musiałyśmy poprosić o transportową pomoc. Bus pomocnego Darka sprawdził się znakomicie. Jak już wcześniej wspomniałam - obraz miał pasować kolorami do wnętrza, postanowiłyśmy więc namalować go farbą do ścian! Tak, to jest jak najbardziej możliwe! Ale zacznijmy od początku. Nasze „dzieło” zainspirowane zostało twórczością Mark’a Rothko, dla tych co znają jego twórczość, dodam, że to tylko nieśmiała inspiracja :) Powierzchnię naszego płótna malarskiego podzieliłyśmy na 3 części. Przy jej dzieleniu, kierowałyśmy się zasadą złotego podziału. Jak to działa, pokazujemy na poniższej ilustracji. krok 1Płótno podzieliłyśmy na trzy prostokąty (podobnie jak na rysunku). Wypełnianie farbą zaczęłyśmy od największego prostokąta. Do tego użyłyśmy farby, która została nam z malowania ściany (TUTAJ), dla przypomnienia dodam, że była to farba w kolorze FIOLETOWA WERBENA Kuchnia&Łazienka od DEKORALA. Farbę nakładałyśmy najpierw grubym pędzlem, a rozprowadzałyśmy elastyczną szpachelką z tworzywa sztucznego. UWAGA: Jeżeli nie macie resztek farby, które można wykorzystać do namalowania obrazu, sięgnijcie po próbki. Kosztują niewiele, a znakomicie się nadają. KROK 2Teraz mniejszy prostokąt, ten znajdujący się w dolnej części obrazu. Tu wybrałyśmy kolor czarny. Technika nakładania jest taka sama, jak przy malowaniu fioletowego prostokąta. Resztkami czarnej farby, zrobiłam poziome i pionowe „przecierki” na fioletowym kwadracie. Takie przecierki możecie zrobić pędzlem, packą bądź szmatką zanurzoną w farbie. Niewielką ilość farby nanosimy na powierzchnię, kiedy poprzednia farba jest jeszcze wilgotna. Dzięki temu łatwiej rozetrzemy nasze „przecierki”. UWAGA: Jeżeli nie czujecie się na siłach, żeby zrobić artystyczne przecierki, możecie po prostu namalować gładkie prostokąty. Jak zestawimy je ze sobą, będą również dobrze wyglądały! Będą przypominały współczesną grafikę. KROK 3Jako ostatni pomalowałyśmy powstały, pomiędzy pozostałym prostokątami, pas. Tu użyłyśmy złotej farby (pasta pozłotnicza), którą można nakładać nawet palcem. Ja jednak użyłam do tego małej, wąskiej szpachelki. Złoty pasek w tej kompozycji, to taka przysłowiowa „wisienka na torcie”, skupiająca wzrok widza. Dodała też naszemu dziełu swoistego „blichtru”. Dzieło było już gotowe. Teraz wystarczyło poczekać aż wyschnie i powiesić na ścianie. Napiszcie co tym sądzicie? PODŁOGA QUICK STEP DO STWORZENIA OBRAZU potrzebne ci będzie: PODOBRAZIE MALARSKIE / BAWEŁNIANE [160 PLN] PRÓBKI FARB DO MALOWANIA ŚCIAN [2 PLN / SZTUKA] PASTĘ POZŁOTNICZĄ [29 PLN] SZPACHELKĘ Z TWORZYWA MIĘKKIEGO [2 PLN] PĘDZLE i SZMATKĘ DZIĘKUJEMY że odwiedziliście naszego bloga pozdrawiamy Ania i beti, czyli dziewczyny z PANI TO POTRAFI
Malowania obrazów można się nauczyć W sztuce, jaką jest malarstwo, najważniejsze jest to, aby nie poddawać się i po każdym popełnionym błędzie próbować jeszcze raz. Nawet najwięksi mistrzowie popełniali bowiem kolosalne gafy. Potraktuj pustą kartkę czy niezamalowane płótno jako wyzwanie. Malowanie obrazów nie powinno stresować. Skup się na tu i teraz, staraj się być zrelaksowanym i pewnym siebie. Nie ważne, czy malujesz farbami akwarelowymi, olejnymi, czy gwaszami, przy użyciu pędzli lub szpachli. Na początku nie musisz przejmować się tym, jak wyglądać będzie finalny efekt prac. W pierwszej kolejności oswój się z płótnem i używanymi narzędziami. Jak zacząć malować? Mamy dla ciebie garść wskazówek dla początkujących. KROK 1 – Zdobądź niezbędną wiedzę Na początek wypadałoby, abyś poznał podstawy malowania i wstępnie wiedział, jak się za nie zabrać. Sięgnij po literaturę przedmiotu, by na początku przygody uniknąć kosztownych błędów, marnujących twój czas i pieniądze. Książki o sztuce i technikach malowania mogą pomóc w opanowaniu niezbędne podstawy. Jeśli chcesz potraktować swoje nowe hobby poważnie, upewnij się, jak właściwie trzymać pędzel, jaką sztalugę wybrać, gdzie kupić najlepsze materiały. Zapoznaj się z podstawowymi zagadnieniami związanymi z rysunkiem, chociażby takimi jak horyzont, zbieg, perspektywa. Najlepszymi książkami dla początkujących malarzy są książki poradnikowe, które zawierają krok po kroku opis, w jaki sposób powstało dane dzieło. Oprócz opisu bardzo ważny jest sam obrazek. Wiele osób jest wzrokowcami i bez czytania będą w stanie samodzielnie namalować to, co widzą. Słowa czasami są zbędne i niepotrzebnie przeważają nad treścią. Bardzo ciekawym podręcznikiem dla początkujących, którzy chcą nauczyć się malować, jest książka „Jak malować”, którą napisała Helen Douglas-Cooper. W publikacji znajdziesz: rozwiązania ponad 400 problemów malarskich. Każde z nich zostało zaproponowane przez profesjonalnych artystów, którzy poszerzą twój warsztat, praktyczne informacje na temat tego, w jaki sposób zapanować nad kaprysami mediów, wskazówki do tego, jak malować kwiaty oraz oddać ich lekkość i barwy. Jeśli chcesz głębiej rozwinąć swoją wiedzę na temat malarstwa, polecamy literaturę z zakresu historii sztuki. Warto zajrzeć do źródeł, aby móc w pełni odrywać własną ścieżkę rozwoju.
Obecnie pojawia się coraz większe grono miłośników oprawiania ciekawych obrazów na płótnie. Coraz częściej na ścianach naszych domów spotykamy genialne dzieła sztuki wybitnych artystów oraz ekspresyjnych malarzy. Takie arcydzieła wymagają idealnego okraszenia. Piękno obrazu podkreśla dobrze dopasowana rama, ale czy na pewno wiecie które ramki nadają się do oprawienia obrazu namalowanego na płótnie? Jeżeli nie zapraszamy do przeczytania naszego artykułu. Wszystko wyjaśnimy! Zanim przejdziemy do konkretnego zaprezentowania modeli ram, które najlepiej pasują jako oprawa obrazów na płótnie, po krótce wyjaśnimy czym charakteryzuje się obraz na płótnie. Wspomniany canvas jest to dzieło, które powstało poprzez namalowanie na powierzchni najczęściej lnianego lub syntetycznego materiału płótniczego, konkretnego obrazu. Następnie wykonany obraz naciąga się na tzw. blejtram czyli ramę z profilowanych listew, do których przymocowuje się płótno. Podobrazie może zostać wykonane z naturalnego materiału jakim jest len, konopie czy też bawełna. Coraz rzadziej stosuje się syntetyczny materiał. Canvasy nabierają coraz większej popularności w nowoczesnych mieszkaniach oraz domach. Stanowią praktycznie jedną z najważniejszych dekoracji ściennych we współczesnych gospodarstwach domowych. Najpiękniejsze obrazy wykonane na płótnie przedstawiają głównie malownicze krajobrazy, znane postacie, ikony mody oraz kolorowe abstrakcje. Gdy w pokoju brakuje ciekawego, wyrazistego akcentu zdecydowanie można zawiesić obraz na płótnie. Omawiane obrazy same w sobie stanowią oryginalną dekorację do wnętrz. Jednak niektóre obrazy wymagają odpowiedniej oprawy, która znacząco podniesie ich atrakcyjność. Obrazy na płótnie wyróżniają się specyficznym sposobem oprawy. Jakie ramy nadają się do oprawienia płótna? Z pośród wszystkich modeli ram należy się przyjrzeć bliżej ramom do oprawy przestrzennej. Jest to charakterystyczny, bardzo oryginalny sposób oprawiania obrazów. Stosuje się specjalne profile najczęściej drewniane, które noszą nazwę L-ka, ponieważ przekrój ramy przypomina literę L. Pomiędzy listwą a obrazem tworzy się odpowiednia przestrzeń czyli dystans. Wygląda to naprawdę rewelacyjnie, szczególnie w przypadku surowych drewnianych profili ram. W nowoczesnych domach taka oprawa amerykańska pojawia się coraz częściej. Przedstawiamy propozycje ram, które należą do grupy tzw. L-ek. Jako najbardziej trafiony przykład ramy do oprawy obrazu na płótnie — oprawy przestrzennej, chcemy pokazać ramę Leo BA z kolekcji ram Leo Piękna prosta rama wykonana z naturalnego drewna, która została pomalowana na kolor beżowy. Profil ramy nie posiada żadnych zdobień, jest zupełnie prosty. W taką ramę włożycie np. obraz przedstawiający wiosenne kwiaty i nie tylko. Dobrze wygląda w dużej sypialni. Oprócz wymienionej ramy z kolekcji Leo znajdziecie również pozostałe modele w innych opcjach kolorystycznych. Oczywiście nie tylko L-ka służy do oprawienia tego typu obrazu. Każda rama, która cechuje się odpowiednio dużą głębokością listwy, jak najbardziej się nadaje. Kolekcja ram głębokich do canvasów jest znacznie szersza. Takie ramy występują w różnych kolorach takich jak: złoty, srebrny, ciemny brąz oraz naturalne drewno. Rama przylega idealnie do powierzchni ramy, więc tutaj nie spotkamy się z efektem dystansu. Genialną ramą głęboką do oprawy canvas'u jest Fenix FA Zjawiskowa rama w kolorze brązowym, która posiada złote refleksy na całej powierzchni. Od wewnątrz oraz od zewnętrznej strony frontu ramy, można dostrzec cieniutkie srebrne paski, które jeszcze bardziej uatrakcyjniają ramę. Fenix FA jest wręcz stworzona do oprawy płótna naciągniętego na blejtram. Wygląda idealnie we wnętrzu o charakterze Art Deco. Kolejnym reprezentantem ramy do obrazu na płótnie jest Vegas AG Jasnobrązowa prosta rama w kolorze jasnego drewna, która zachwyca swoją prostotą. Nadaje się do oprawy obrazów w stylu rustykalnym oraz prowansalskim ale nie tylko. Może stanowić świetną dekorację w mieszkaniu z dominacją drewnianych dodatków. Obrazy coraz częściej stanowią najważniejszą dekorację ścienną we wnętrzu. Ostatnimi czasy szczególnie popularne stały się obrazy płócienne, dla takich obrazów stworzono ramy do obrazów na płótnie oraz takie o większej głębokości, czyli ramy przestrzenne. Przepiękny dodatek do nowoczesnego wnętrza. Chcesz oprawić swój obraz w ramę? Skorzystaj z naszej oferty: Ramy do canvasów
jak namalować prosty obraz na płótnie